Sonety — XXXVIII

Traducido del inglés por Jan Kasprowicz

Czyż na temacie mojej Muzie zbędzie,Dopóki w wiersze moje tę przesłodkąTreść swą przelewasz, — zbyt wzniosłe orędzie,By z mą zwyczajną zgodziło się zwrotką?Podziękuj sobie, jeśli z księgi mojejJakieś twym oczom jasne rzeczy błysły:Najtępszy pisarz jeszcze się ostoi,Gdy ty go swemi rozjaśnisz pomysły.Bądź mi dziesiątą Muzą, dziesięćkrotniePrzewyższającą serce tych dziewięciu.Kto ciebie wzywa, niechaj tworzy sotnieRymów, żyć godnych w wieczności objęciu.Gdy się Czasowi pieśń ma spodobała,Moim niech będzie trud, zaś twoją chwała.

Comentarios

Cargando comentarios…