Cisza morska (Mickiewicz, 1899)
Już wstążkę pawilonu wiatr zaledwie muśnie,Cichemi gra piersiami rozjaśniona woda:Jak marząca o szczęściu narzeczona młodaZbudzi się, aby westchnąć, i wnet znowu uśnie.
Żagle, nakształt chorągwi, gdy wojnę skończono,Drzemią na masztach nagich: okręt lekkim ruchemKołysa się, jak gdyby przykuty łańcuchem;Majtek wytchnął, podróżne rozśmiało się grono.
O morze! pośród twoich wesołych żyjątekJest polip, co śpi na dnie, gdy się niebo chmurzy,A na ciszę długiemi wywija ramiony.
O myśli! w twojej głębi jest hydra pamiątek,Co śpi wpośród złych losów i namiętnej burzy —A gdy serce spokojne, zatapia w niem szpony...
Comments
Loading comments…