Góra Kikineis (Mickiewicz, 1899)
MIRZA.Spojrzyj w przepaść. Niebiosa leżące na dole,To jest morze. Śród fali, zda się, że ptak-góra,Piorunem zastrzelony, swe masztowe pióraRoztoczył kręgiem szerszym niż tęczy półkole,
I wyspą śniegu nakrył błękitne wód pole;Ta wyspa żeglująca w otchłani — to chmura!Z jej piersi na pół świata spada noc ponura:Czy widzisz płomienistą wstążkę na jej czole?
To To jest piorun!... Lecz stójmy; otchłanie pod nogą,Musim wąwóz przesadzić w całym konia pędzie;Ja skaczę; ty, z gotowym biczem i ostrogą,
Gdy zniknę z oczu, patrzaj w owe skał krawędzie:Jeśli tam pióro błyśnie, to mój kołpak będzie;Jeżeli nie — już ludziom nie jechać tą drogą.
Comments
Loading comments…