Gdy tu mój trup... (1899)
Gdy tu mój trup w pośrodku was zasiada,W oczy zagląda i głośno zagada,Dusza wówczas daleka, ach, daleka!Błąka się i narzeka, ach, narzeka!
Jest u mnie kraj, ojczyzna myśli mojéj,I liczne mam serca mego rodzeństwo,Piękniejszy kraj, niż ten, co w oczach stoi,Rodzina milsza, niż całe krewieństwo.
Tam wpośród prac i trosk i wśród zabawyUciekam ja. Tam siedzę pod jodłami,Tam leżę śród bujnej i wonnej trawy,Tam pędzę za wróblami i muszkami.
Tam widzę, jako z ganku biała stąpa,Jak ku nam w las śród łąk zielonych leci,I pośród zbóż jak w toni wód się kąpa,I ku nam z gór jako jutrzenka zaświeci...
Comments
Loading comments…