Gdy tu mój trup... (Mickiewicz, 1929)
Gdy tu mój trup w pośrodku was zasiada,W oczy zagląda wam i głośno gada,Dusza w ten czas daleka, ach, daleka!Błąka się i narzeka, ach, narzeka!
Jest u mnie kraj, ojczyzna myśli mojej,I liczne mam serca mego rodzeństwo;Piękniejszy kraj, niż ten, co w oczach stoi,Rodzina milsza, niż całe pokrewieństwo...
Tam, wpośród prac i trosk i wśród zabawy,U ciekam ja. Tam siedzę pod jodłami,Tam leżę śród bujnej i wonnej trawy,Tam pędzę za wróblami, motylami.
Tam widzę ją, jak z ganku biała stąpa,Jak ku nam w las śród łąk zielonych leci,I wpośród zbóż, jak w toni wód się kąpa,I ku nam z gór jako jutrzenka świeci...
Comments
Loading comments…