Grób Potockiej (Mickiewicz, 1899)

W kraju wiosny, pomiędzy rozkosznymi sady,Uwiędłaś, młoda różo, bo przeszłości chwile,Ulatując od ciebie jak złote motyle,Rzuciły w głębi serca pamiątek owady.

Tam na północ, ku Polsce, świecą gwiazd gromady...Dlaczegóż na tej drodze błyszczy się ich tyle?Czy wzrok twój ognia pełen, nim zgasnął w mogile,Tam wiecznie lecąc, jasne powypalał ślady?

Polko! i ja dni skończę w samotnej żałobie;Tu niech mi garstkę ziemi dłoń przyjazna rzuci!Podróżni często przy twym rozmawiają grobie:

I mnie wtenczas dźwięk mowy rodzinnej ocuci,I wieszcz samotną piosnkę dumając o tobie,Ujrzy blizką mogiłę, i dla mnie zanuci.

Comments

Loading comments…