Hymn na dzień Zwiastowania N. P. Maryi (Mickiewicz, 1899)
Pokłon przeczystej Rodzicy!Nad niebiosa Twoje skronie,Gwiazdami Twój wieniec płonieJehowie na prawicy.
Ninie dzień Tobie uświęcamy wierni.Śród Twego błyśnij kościoła!Oto na ziemię złożone czoła,Oto, śród niemej bojaźnią czerni,Powstaje prorok i woła:Uderzam organ Twej chwale,Lecz z bóstwa idzie godne bóstwa pienie,Śród Twego błyśnij kościołaI spuść anielskie wejrzenie!Duchy me bóstwem zapalę,Głosu mi otwórz strumienie!A zagrzmię pieśnią, jaką CherubyZagrzmią światu na skonanie,Gdy proch, zapadły w wieków otchłanie,Ze snu nicości wybiją.Takim grzmotem Twoje chluby,Gdzie piekło, gdzie gwiazdy świecą,Nieskończoność niech oblecą,Wieczność przeżyją.
A któż to wschodzi? Wschodzi na Syon Dziewica.Jak ranek z morskiej kąpieliI jutrznia — Maryji lica,Śnieży się obłok, słońce z ukosaSmugiem złota po nim strzeli —Taka na śniegu, co szaty bieli,Powiewnego jasność włosa.Pojrzał Jehowa i w niej upodobał sobie.Pękły niebios zwierciadła,Biała gołąkagołąbka spadłaI nad Syonem w równi trzyma skrzydła obie,I srebrzystej pierzem tęczyNiebianki skronie uwieńczy.Grom, błyskawica!Stań się, stało;Matką Dziewica.Bóg ciało!
Comments
Loading comments…