Nad wodą wielką...
Nad wodą wielką i czystąStały rzędami opoki;I woda tonią przejrzystąOdbiła twarze ich czarne.
Nad wodą wielką i czystąPrzebiegły czarne obłoki;I woda tonią przejrzystąOdbiła kształty ich marne.
Nad wodą wielką i czystąBłysnęło wzdłuż i grom ryknął;I woda tonią przejrzystąOdbiła światło, głos zniknął,A woda, jak dawniej czysta,Stoi wielka i przejrzysta.
Tę wodę widzę dokołaI wszystko wiernie odbijam,I dumne opoki czołaI błyskawice pomijam.
Skałom trzeba stać i grozić,Obłokom deszcze przewozić,Błyskawicom grzmieć i ginąć, —Mnie płynąć, płynąć i płynąć!...
W Lozannie.
Comments
Loading comments…