Raz Grzymała...
Raz Grzymała na TaranieWzniósł projekt pod kreskowanieI rzekł wymownemi usty:«Obywatele oszusty!Obywatele łajdaki!Chcę z was mieć pożytek jaki.Z hrabików, żydków i popkówChcę porobić polskich chłopków».
Polska cała poklask dala,Wziął się do pracy Grzymała.Dotąd się mąż wielki trudziZ rąk mozołem, w pocie czoła,I dotąd zrobić nie zdołaDobrych chłopów z kiepskich ludzi.
Comments
Loading comments…