Do wizytujących

Sonety Adama Mickiewicza

XIX.DO WIZYTUJĄCYCH.

Pragniesz miłym być gościem, czytaj rady moje.Niedość wszedłszy donosić o czém wszyscy wiedzą,Że dzisiaj tam walcują, ówdzie obiad jedzą,Zboże tanie, dészcz pada, w Grecyi rozboje.

Jeśli w salonie znajdziesz bawiących się dwoje,Zważaj czy cię z ukłonem, z rozmową uprzedzą,Czyli daleko jedno od drugiego siedzą,Czy wszystko jest na miejscu, czy w porządku stroje.

Jeśli pani co wyraz zaśmiać się gotowa,Choć usta śmiać się nie chcą; jeśli panicz z bokuPogląda i zegarek dobywa i chowa,

I grzeczność ma na ustach a cóś złego w oku:Wiész jak ich trzeba witać? Bywaj zdrów, bądź zdrowa;A kiedy masz ich znowu odwiedziéć? — po roku.

Comments

Loading comments…