Dobrodzieja nie gniewaj

Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina

Wiewiórkam się utęskniło,Iż im z pracą przychodziłoZawżdy na dąb po żołądź leźć,Kiedy jedno co chciały jeść.Aby onej prace zbyły, 5Tako sobie uradziły, 5Iżby upadł, dąb podkopać.A na ziemi żołądź zbierać.Aż sam wiewiór, co starszy był,Mocno im tegoto bronił, 10Rzekąc: „Dziatki, źle radzicie, 10„A swej szkody nie widzicie!„Stracicieli dobrodzieja,„Pewnoć o was zła nadzieja:„Cięższać na was praca przyjdzie 15„Szukać pożywienia indzie. 15„Trzebaciem się w tym ostrzegać,„Acz spólnego wżdy miernie brać;„Mierneć rzeczy długo trwają,„Niemierne hnet przestawają“. 20Ale ci, co tego nie wiedzą, 20Wszytko więc razem pojedzą,

A napotym nic nie mają,U innych z ręku patrzają.

Comments

Loading comments…