Kto dobrze broi, śmierci się nie boi

Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina

Łabęć to ma z przyrodzenia,Iż, gdy pozna czas zemrzenia,Nigdy zasmucon nie bywa,Ale słodko barzo śpiewa.

Bocian, słysząc to wesele, 5

Dziwił mu się barze wiele,A iż przyczynę wiedzieć chciał,Tak łabęcia o to pytał:„Czemu to, miły łabęciu,„Groźnej wszelkiemu źwierzęciu 10

„Śmierci się ty sam radujesz„I co w niej nalepszego czujesz“?Rzekł mu łabęć: „Ktoby chciał znać,„Nie ma przecz z świata żałować,„Który pełen wszelkiej złości, 15

„Szkód, wrzodów, nieprześpieczności;„W którym tu, jako w ciemnicy,„Iż posnęli niemal wszyscy,„Iże światłości nie widzą,„Przemiany sie bardzo wstydzą, 20

„Anoć po tym przemienieniu,„Przychodzą k dobremu mieniu„Wszyscy mężowie cnotliwi,„Którzy byli sprawiedliwi.„Abowiem w drugim żywocie 25

„Nie nie wiedzą o kłopocie,„Pożywając dnia wiecznego„Bez zatroskania żadnego,„A przetoż, gdy to wspominam,„A sumnienia złego nie mam, 30

„Sprawnie sie mogę weselić,„Iż mam wszytkiej nędze pozbyć“.Aczci śmierć groźna wszelkiemu,

Nawięcej człowieku złemu,Dobrzy, iż nadzieję mają, 35

O ten żywot mało dbają.

Comments

Loading comments…