Kto mówi, co wie, swych sie win dowie

Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina

Orzech jeden podle drogi stał,Kożdy z niego orzechy rwał,A kto jedno szedł, ten go bił:On wżdy przeto zawżdy rodził.Niewiasta, gdy to widziała, 5

Za głupość mu wielką miała,Iż, im go kto więcej pierze,Tym z niego zysk więtszy bierze.Orzech sie mało uśmiechnął,A tako k niej mówić począł: 10

„Czemu sie ze mnie naśmiewasz,„Gdy też taki obyczaj masz?„Azaż nie wiesz przypowieści:

„Orzech, osieł, grzbiet niewieści„Mało pożytku działają,„Gdy ich kijem nie skladają“?Drudzyć swoje niedostatki,Gdy wstępują w prozne gadki,Sami na sie wyjawiają,Kiedy komu przyganiają. 20

Comments

Loading comments…