Kto zazdrościw, ten sobie krzyw

Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina

Pająk się niegdy rozgniewał,Iż jaskółkę w domu widział:A nna Dkny przelatałaA prędko muchy łapała.Więc jął z sobą tako mówić: 5

„Co mam z tą rzeczą uczynić?„Przejmuje mi me pożytki,„Wyjadasz muchy wszytki“.A takoż z onej zazdrości,Iż nie miał jeść do sytości, 10

Swe sieci w oknie zastawił,Aby jaskółkę ułowił.Ona, kiedy przyleciała,

Wszytek on nastrój porwała.Prozno tam pająk pracował, 15

Sam sobie śmierć nagotował.I, widząc się tak nędznego,A śmierci barzo blizkiego,Dopiero więc jął żałować,Iż się sile chciał przeciwiać. 20

„Ja, szalony, com udziałał!„Gdyżem muchy ledwie łapał,„O ptakim się też pokusił,„Statków swych i gardła pozbył“.Na swe siły kożdy patrzaj, 25

A co możesz znieść, to działaj!Ci, co w się barzo dufają,Radzi często upadają.

Comments

Loading comments…