Nieprzyjacielowi nie dowierzaj
Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina
Lew, gdy cudną dziewkę uźrzał,Barzo sie jej rozmiłował;
Tedy ojca pilnie żądał,Aby mu ją za żonę dał.Rzekł mu kmieć: „Nierównia to chcesz. 5
„Tego nigdy mieć nie możesz:„Nie słuszeciem płci człowieczej„Przyłączyć ku krwi zwierzęcej“.Lew sie na kmiecia osunął,Sroga patrząc, zęby zgrzytnął; 10
Ale kmieć wolą obrócił,Zasie łagodnie lwa krócił,Tak rzekąc: „Jeślić dziewka miła,„Iżby twoją żoną była,„Zęby i paznokty obrzeży, 15
„Bowiem sie ich barzo trwoży“.Lew z miłości prawie oszalal,Zęby i paznogty ubrzezać dał,A potym sie upominał,Aby mu kmieć swą dziewkę dał. 20
Kmieć, widząc lwa niestrojnego,Dosiągł kija dębowego,Tamo lwa w grzbiet ciężko trzepał,Ledwo sie nędznik wybiegał.Nieprzyjaciela sie wystrzegaj, 25
Na wolą sie mu nie dawaj:Uczyniszli, coć on radzi,Barzoć to potym zawadzi.
Comments
Loading comments…