O niewdzięcznych panoch
Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina
Łowiec mial charta rychłego,Uganiał nim zająca każdego;Póki jedno dobrze gonił,Póty był swemu panu mił.Aż na charta przyszla starość, 5
Stracił swoję pierwszą czerstwość;Ale wżdy niebotak biegał,
Aby strawę zasługował.Owa, gdy w polu z panem był,Zarówno z innymi gonił; 10
Pierwej zająca dobieżał,A przedsię go nie dodzierżał;Bo iże był barzo stary,Zęby mu były stępiały.Widząc pan, iże upuścił, 15
Stradnego psa kijem ubił.Rzekł mu pies: „Krzywdę mi działasz,„Przyczyny mię bicia nie masz;„A patrząc na moję starość,„Miałby mieć nade mną lutość. 20
„Wszak dobrze wiesz, gdym młody był,„Zam dotrzymał, com ugonił;„Gdyby na ono pamiętał,„Com ja z młodu prze cię działał!„Ale pótyś mię miłował, 25
„Pókim ci pożytek działał;„Gdy pożytku ze mnie nie masz,„Kijem mi służbę oddawasz“.Ciężkać niewola każdemuSłużyć panu niewdzięcznemu, 30
Bo nikomu nie folguje,Gdzie pożytku nie poczuje.
Comments
Loading comments…