W czym się kochamy, to nam często szkodzi

Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina

Jeleń, w pragnieniu będąc medł,Do zimnego zdroju przyszedł;Uźrzał swą twarz w wodzie. gdy pił:Z gęstych rogów się weselił.Ale, nogi gdy oglądał,Zasmucenie niejakie miał,Rzekąc: „Nic mi nie są nogi,„Gdy mam tako krasne rogi“.Owa lew jelenia zdybałA dobrą go wolą zjeść miałOn przed nim prędko uskoczył,Bieżąc, przed lwem daleko był.A póki przez pole bieżał,Barzo za nim lew ustawał;Aż kiedy jeleń w lesie był,Dopiero go lew pogonił,Bo nie miał przestronej drogi,W gałęziu uwiązł za rogi;Tamże go lew po woli miał,Gdy go po niewoli czekał.A gdy go począł lew drapać,Jeleń tako jął narzekać:„O, rogi! Tuście mię zdradziły,„Chociaście u mnie w wadze były“!Kto się kocha w rzeczach proznych,Nie miewa więc pożytku z nich;Mnogieciem rozkosz zawodzi:To miłują, co im szkodzi.

Comments

Loading comments…