Wszyscy prze niezgodę tracą świebodę
Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina
Radziły ręce z nogami:„Co ten brzuch czyni nad nami!„Nie pracuje nic ani robi,„Wszystki rzeczy sobie sobi,„A zawżdy leży w pokoju, 5
„Nie zna zimna ani znoju;„A cokolwiek wyrobimy,„To im wszystko potrawimy.„Ale co więc udziałajmy:
„Odtychmiast mu nic nie dajmy! 10
„Niechaj sie nauczy pościć„Albo równo z nami robić!“A więc tako udziałały,Brzuchowi nic jeść nie dały.On, gdy w sobie już nic nie miał, 15
Do ręku o pomoc wołał.Ale ony nie słuchały,O wołanie nic nie dbały;On częste prośby powtarzałKiedy barzo od głodu mdlał. 20
A gdy ręce tak nie dbały,Juże też samy truchlały:W brzuchu było ciepła mało,Żywota już ubywało.Członki sie poczęły lękać, 25
Brzuchowi jeść chciały dawać;Ale czasu zamieszkały,Już były siły ustały.Więc wszystko człowiecze ciałoPrze niezgodę jest zniszczało, 30
Iż członkowie wsporni byli,Swego brzucha nie karmili.Żadny w sobie nie ma dosyć,A musi też z innymi być:Rozumiejcie ludzkiej potrzebie, 35
A zwłaszcza kożdy dla sam siebie!
Comments
Loading comments…