Zła nauka synów

Translated from Ancient Greek by Biernat z Lublina

Dziecię jedno, w szkole będąc,A tam się z inemi ucząc,Inym żakom księgi kryło,A ku macierzy nosiło.Matka tego przeglądała 5

A synaczka nie karała;Potym, kiedy więtszy urósł,Ukradł suknią, matce przyniósł.Ona z dobrą wolą brała,Wszytkiego mu dopuszczała: 10

On z tego więtszą śmiałość brałDopiero kraść jawnie poczynał.A kiedy go ułapiono,Do szubienice wiedziono,Matka go naśladowała, 15

Tej przygody żałowała.On sędziego naczął prosić,By mu chciał tego dopuścić,Na małą chwilę poczekał,By matce nieco poszeptał. 20

A gdy ku matce przystąpił,Ucho jej zęby ułapił,A i pierwej go nie puścił,Aże jej wszystko ukąsił.Rzekąc: „Tyś to udziałała, 25

„Ześ mię zmłodu nie karała,„Kiedym żakom ich księgi krył,„A do ciebiem wszystko nosił;„A iżeś mię nie uczyła,„K temu prawie przyprawiła, 30

„Tak niepocześnie umieram,„A ciebie więcej obwiniam“.Ten, kto roście przez karności,Nie pozbędzie nigdy złości:Rodzicy wielki grzech mają, 35

Iż swych dzieci nie nauczają.

Comments

Loading comments…