Do jaskółki (Ty kochana jaskółeczko...)
Ty kochana jaskółeczko,W lecie ścielesz tu gniazdeczko,A gdy mroźne spadną śniegi,Spieszysz się nad Nilu brzegi;Lecz w mém sercu nieprzerwanie,Zagnieździło się kochanie,Jedna miłość dziś zniesiona.Z jajka wykala się druga,Inna już jest wypierzona,Tamta z gniazda czasem fruga
A wciąż słychać pisk miłostek,Jedna zaledwie wyrostek,Wychowuje jeszcze mniejsze,A z mniejszych już są dzisiejsze.Cóż ja pocznę nieszczęśliwie?Tylu razem nie wyżywię.
Comments
Loading comments…