Niema jak wino!
Kiedy wino mnie rozrusza,Serce moje się rozgrzewa;Coś majaczy w niem, coś śpiewa,Czcią dla Muz mi wzbiera dusza.
Kiedy piję słodkie wino,Odstępują troski moje,A życiowe niepokojeJak pod pędem wiatru giną.
Kiedy piję wino stare,Wraz się Bacha żarty gonią,I jak lubą kwiatów woniąOwiewają z płynem czarę.
Gdy zabieram się do picia,Naprzód z kwiatów wieniec wiję,A jak ten mi głowę skryje,Pieśnią sławią ciszę życia.
Gdy popiję z kruźy wina,Wonnościami zwilżę ciało,A przy boku mym dziewczyna, —Pieśń Cytery brzmi pochwałą.
Kiedy w gronie piję wino,Serce moje się roztwiera,Z ust wychodzi prawda szczera,Obnażam się przed drużyną.
Skoro z winem żyć mi słodziej,Toć czyste wyrachowanie,Pić, dopóki życia stanie,Bo po wszystkiem śmierć przychodzi.
Comments
Loading comments…