O sobie (Dajcie mi, dajcie kobiety...)

Dajcie mi, dajcie kobiety,Wina z pełnego kielicha,Pali mię pożar ukryty,I język w ustach usycha.

Dajcie mi inny wianeczek;Bo od gorącego czołaKażdy w pleciony kwiateczek,W dawnym wianku zwiądł do koła.

Lecz jeszcze serce im płonie,Więc rady podajcie wasze,Czém ten pożar w mojém łonie,Czém to pragnienie ugaszę.

Comments

Loading comments…