Póki życia

Czemu ty mnie zalecasz prawaI krasomówców sztuczne mowy?Jakaż to dla mnie w tem zabawa,Mogęż się cieszyć mdłemi słowy?Dlaczego nie zalecasz ty miPić daru Bacha wraz z innymi,Na Afrodyty pięknej cześćZe śpiewem lekkie żarty pleść?

A!... bieleć moja skroń poczyna?...Więc lej-że wodę mi do wina,Uśpij mą duszę, żywym złóżW grób — a przestanę szaleć już. —

Comments

Loading comments…