W nierówniu towarzystwa niemasz (Biernat z Lublina, 1915)

Lew z bykiem, z kozłem, z baranemmiałci sie dzielić jeleniem,którego są ułowili,gdy na łowie społem byli.

Czterzy części udziałali,aby o nie los miotali,komu sie co miało dostać,by sie nie trzeba kłopotać.

Więc lew rzekł: »Ja pocześniejszy,przeto mnie ma przyść dział pierwszy.I wtorąć sobie oddzielam,iż nad was więcej mocy mam.

Trzeciej żądam, abych ją miał,boć-em więcej z was pracował.Czwartej jeśli mi nie dacie,z mej przyjaźni nic nie macie«.

Oni k’ temu przyzwolili,lwowi wszytkiego dopuścili,a dosyć to z działu wzięli,że odeszli od lwa cali.

Chroń się człowieka mocnego,boć sobie nie chce równego,ani sie też składaj z dworem:przyłożysz sie zawżdy worem.

Comments

Loading comments…