O rozkoszy życia wiejskiego

Jeśli-ć Opatrzność dzierży w swojej pieczy,Nie ginąć tobie jako innym, marnie;Bo tyś do pańskiej zaliczon owczarnieSynu człowieczy!Wszelako, kto chcesz taką łaskę zatrzy-mać sobie, żyj więc tak jako się patrzyI serce, pośród ogólnej zarazy,Chowaj bez zmazy!Lecz nato potrza wyrzec się marnościŚwiata, a miejskie cisnąwszy zdrożności,Balów, koncertów, teatrów zaniechaćI na wieś jechać.

Zdala od grzechów miejskich i hałasu,Znajdziesz śród pola, albo bliżej lasu,Za dwieście tynfów z niewielkim zachodemDomek z ogrodem.Tam, krówkę sobie wyhodujesz snadnie, —I parę świnek byle co jedzących;Przytem ci kilka utrzymać wypadniePtaków grzebiących.Zboża i jarzyn zasiejesz potrochu:Wyki i owsa, kapusty i grochu,Abyś i ty miał i twe inwentarze,Jak słuszność każe.

Wolny od ludzi, cicho i swobodnie,Bez ceremonji pędzić będziesz życie:Tam gruby kitel starczy na okrycieI grube spodnie.

Spacer tam zimą zły, — ale ku wiośnieGdy wyjdziesz na świat — serce ci urośnie:Tyle wesela ujrzysz wkoło siebie,Jakbyś był w niebie.Nad głową twoją lecą ptaków stada,Gdzieś zboku igra bydlątek gromada,A i pod nogą skacze rój swawolnychKoników polnych.Wszędy zaś hałas i wszędy śpiewanie:W lesie i krzakach, na łące, ugorze...Jakież to miłe, o mój mocny Boże!Spacerowanie!...

Zawsze się przyda roztropność i męstwo,Czy wieś kto, czyli też gród zamieszkuje,Bo i tu i tam człeka napastujeNiebezpieczeństwo.Bacznego jednak łacniej ono mija;Taki już ład jest na świecie odwieczny...Więc i ty, jeśli żądasz być bezpieczny,Nie chodź bez kija.

Złodziei nie brak tam i zwierza, — tudzieżPsów gniewnych; lecz gdy-ć który kiedy utnie,Nie pierzchaj, jedno stojąc rezolutnieWołaj: a pódziesz!...

Lecz gdy napotkasz gdzie wiejską kobitę,Nie wdawaj się z nią w żadne całowanie;Prowincjonalne mają bowiem panieRęce niemyte.Julijej niemasz między wiejskim ludkiem:Są jeno dziewki czerwone a zdrowe,Słoniną sobie namaszczają głowęI pachną dudkiem.Zresztą zaś — wszyscy żyją tam przykładnie:Są oględziny i... wesele zatem;Miejski więc fircyk dostać może snadniePo... plecach batem.

Comments

Loading comments…