Bogdajem...

BOGDAJEM...

Bogdajem rosła, jako krzaki głogówW słonecznem złocie,Albo wykwitła wśród pustych rozłogówJako stokrocie.

Bogdajem była jako brzoza biała,Liście rozwiała,Lub pokraśniała wśród leśnej gęstwiny,Jako kaliny.

Bogdajem była dziewanną tą złotą,Słońca pieszczotą,Albo wyrosła jak kwiecie kąkoluWe szczerem polu.

Comments

Loading comments…