Martwy staw
MARTWY STAW.
Znam staw, gdzie w oczeretach świeci wody szkliwie,A na pobrzeżu rosną kępy ostrokrzewi,Gdzie chwieją się warkocze posępnych modrzewiI w mętną głąb rzucają szczerniałe igliwie.
Czasami promień słońca wybladły i choryZabłądzi między ciężkich oparów obłokiI mrze, patrząc w topielne przepaście i mroki,Skąd wychylają twarze posępne upiory.
Comments
Loading comments…