Pieśń (Ostrowska)
Śpiewają na nizinach... śpiewają...O ludzkie pieśni!Dźwięczą wami doliny i stoki gór,Pola i lasy do wtóru wam grają,A jesteście jako ptakowie leśniI jako koników polnych chór...O ludzkie pieśni!Czasami wicher z dolin was przywiewaAż tu,A wonczas niby obłąkana mewaWśród chmur,Na roztoczach oceanu w nocy,Opadacie bez siły i bez tchuI konacie w niemocy...O ludzkie pieśni
Konające na szczytach gór ...O pieśni!
Ktoś ty,Która się zdajesz jutrznią, marzącą o piorunach?Ktoś ty,Która wyglądasz jak rozpłakana lutnia o złotych strunach?W oczach ci błyszczą łzy,A głos twój śpiewa i drży,Ktoś ty?Oto ponad otchłanią siedzę w zadumie wiecznejI patrzę w głębię:Ponad nią widzę tylko blask słonecznyZasnuty mgłą,Na jej krawędzi konają jastrzębieI orłowie z przerażenia mrą...Na tym przepastnym zrębie siedzę od lat wielu,A oto nie widziałem nikogo byłem sam...A dzisiaj widzę ciebie...Ktoś ty?Dlaczego nie jesteś tam,Tam, kędy rosną zboża złociste na glebie,A dziewki plotą wieńce we słońcu a w weselu?
Dlaczego nie jestem tamNa ziemi?
Starcze,Ja pieśnią jestem,A z nizin pieśń nie wzlata skrzydłami jasnemiDo lazurowych bram...Starcze,Ja jestem ciszą,A ciszę nizin mącą brzęczącym szelestemŚwierszcze, co się w kwiatowych kielichach kołyszą.Więc nad otchłanią stoję:Przepastny wiatr rozpina włosy mojeI gra na nich, i gra, i gra...Że ona pieśń skrzydłami bije w zorze:Ponad otchłanią stoję:Nad nizinami leży szara mgła,A moja pieśń nad mgłami hen, w przestworzeŁka...
Comments
Loading comments…