Żądza nicestwa

Translated from French by Adam M-ski

Myśli martwa, ty, niegdyś z żądzą walki w łonie!Nadzieja, co cię bodła ostrogą — pragnieniem,

Zmęczyła się. O, legnij z spokojnem sumieniem,Szkapo, co wciąż utykasz, — wstyd zostaw na stronie!

Duch mój, maruder stary, złaman wycieńczeniem,Miłość już dlań bez smaku, do dysput nie płonie;Milcz więc pieśni śpiżowa, żegnaj fletni tonie!Rozkoszy, nie kuś serca, co już zaszło cieniem!

Cudna wiosna już nie tchnie balsamicznem tchnieniem!

Oto chwila po chwili — czas mię zwolna chłonie,Jak zamieć śnieżna ciało zdjęte odrętwieniem;Cały krąg ziemski z góry ogarniam spojrzeniem,I nie szukam lepianki, kędy głowę skłonię!

Lawino, chcesz mnie unieść, pędząc po gór skłonie?

Comments

Loading comments…