Cały świat......
Translated from French by Antoni Lange
Cały świat byś ściągnęła w twej uliczki brudy,Nierządnico! okrutną czynią ciebie nudy!Aby wyćwiczyć zęby swe do tej igraszki,Codzień jednego serca trzeba-ć, jednej czaszki;Oczy twe gorejące, jak szyby sklepoweNa jarmarkach, gdzie płoną gałęzie cisowe,Są — jako pożyczanej potęgi dzierżawaI nigdy nie poznają swej piękności prawa.Ślepa — głucha maszyno! W okrucieństwa płodna,Zbawienna ścierko, zawsze krwi człowieczej głodna,Nigdyż nie miałaś wstydu i, patrząc w zwierciadło,Czyż nigdy nie widziałaś, jak ciało twe bladło?Czyż całą mądrość grzechu znasz? Wobec ogromuJego — czyliś nie drżała z bojaźni i sromu,
Gdy natura, olbrzymia w swych tajnych zamiarach,Ciebie, która królujesz w ciemnych lupanarach,Wzywa — aby genjusza stworzyć — do udzału?O wzniosłości ohydna! cudzie pełny kału!
Comments
Loading comments…