Czynsz (Baudelaire, 1927)
Translated from French by Bohdan Wydżga
By czynsz swój spłacić, człowiek ma razemDwa pól zagony — głębokie, żyzne —Których przeorać musi caliznęRozumu swojego żelazem;
Najmniejszej róży dobyć nie zdoła,Ni mu się ziarno wdzięczne wykłosi,Komu zagonów owych nie zrosiRzetelnie wylany pot z czoła.
Jeden to Miłość, a drugi Sztuka. —— Aby zasłużyć łaskę Jehowy,Sprawiedliwości kiedy surowejStraszliwy dzień do drzwi zastuka,
Trzeba otworzyć będzie stodoły,Zbiór swój pokazać kwiatów i kłosówZbożnych — na szale żeby je losówNieprzekupne wzięły Anioły.
Comments
Loading comments…