Do Teodora de Banville (Baudelaire, 1894)

Translated from French by Antoni Lange

Ty porwałeś boginię za jej warkocz złotyTaką dłonią, że — zda się — widząc twe zaloty,Twą bezceremonjalność — i mistrzowską minę,Żeś chłop, który po ziemi wlecze swą dziewczynę.

Wzrok masz jasny — i ogniem przedwczesnym ognistyI tyleś wlał powagi w swą duszę artysty,Że zuchwałość twych wierszy — i form doskonałośćWróży, czem będzie twego genjuszu dojrzałość.

Poeto! krew nam płynie każdą porą ciała...Czy przypadkiem Centaura płomienista szata,Co każdą żyłę w strumień żałobny zmieniała,Nie była wykąpaną w falach gorzkiej ślinyTej mściwej, a potwornej stugłowej gadziny,Którą Herkules dusił w młodociane lata?

Comments

Loading comments…