Muza chora (Baudelaire, 1894)
Translated from French by Antoni Lange
Biedna ty, Muzo moja! cóż ci się dziś stało?W oczach twych płoną jeszcze nocne twe chimery,
I widzę, jak kolejno mienią blask twej cerySzał ze zgrozą milczącą i zlodowaciałą.
Czyliż zielony sukkub i djabełek sprzecznyMiłość i strach ci wlały do swego kielicha?Czy cię dłoń despotyczna jakiejś mary spychaW toń jakiejś Minturnowej głębiny bajecznej?
Chciałbym, ażebyś zdrowia zapachem dyszałaI by w łonie twym zawsze silna myśl mieszkała.I by twa krew chrześcijańska drgała w takt rytmiczny,Tak jak w melodji greckiej dźwięków szereg liczny,Gdzie raz Feb, ojciec pieśni, niby król przebywa.To znów Pan włada boski — wielki ojciec żniwa.
Comments
Loading comments…