Muza chora (Baudelaire, 1927)
Translated from French by Bohdan Wydżga
Muzo, biedna ma Muzo, cóż za smutek nowy? —Oczy posępne, niby okna chaty kurnej,A na twarzy znękanej — choć nie słyszę mowy —Widzę to przestrach, to szał zawzięty i chmurny.
Czy ci zielona zmora i chochlik różowyWyleli w serce lęku i miłości urny?Czy też koszmar ponury, despota surowy,Pogrążył twoją duszę w błotniste Minturny?
Chciałbym, by w tobie ciekły jeno zdrowia strugi,By w piersi twej gościła jeno myśli siłaI krew twoja chrześćjańska pełnym rytmem biła,
Jak harmonijnych sylab antycznych rząd długi,Gdzie panują naprzemian Febus, ojciec pieśni,I Pan, trzód i żniw władca — bogowie rówieśni.
Comments
Loading comments…