Poświęcam ci te strofy, siostro nienazwana

Translated from French by Bohdan Wydżga

Poświęcam ci te strofy, siostro nienazwana. —— Jeśli me imię w lata odległe przejść zdołaI zadumę sprowadzi na potomków czoła —Barko, potężnym wichrem z nicości wyrwana,

Niech ma sława twą pamięć do życia wywoła,Zaciekawienie budząc, niby baśń nieznana. —Bratnim, mistycznym węzłem na wieki związanaZ górnemi rymy memi, nie sczeźniesz więc zgoła,

Ty, istoto przeklęta, której w żadnej mowie —Prócz mnie — nikt we wszechświecie na zew nie odpowie!— Ty, widmo nieuchwytne chaldejskiego bożka,

Co ledwie zwrócić raczysz łzawe oczy woleNa tłuszczę pospolitą, dla której ty gorzka —Posągu z smolnym wzrokiem o miedzianem czole!

Imię twe, Pani, które rad mianuię,Naydziesz w mych rymiech często napisane.A kiedy będzie od ludzi czytane,Masz przed naszemi, jeśli ta co czuję.

Comments

Loading comments…