Zakochany pasterz do swojej pani
Translated from English by Jan Kasprowicz
Chodź, kochaj mnie, o chodź, żyj ze mną,Rozkosz będziemy pić wzajemną —Pić ją będziemy z wonnych krużŚród dolin, łąk i pól i wzgórz.
Miękkie ci łoże tu zaścielę,Rozsypię na niem świeże ziele,Czepeczek dam ci, strojny w kwiaty,I w liście mirtu płaszcz bogaty.
Tu patrzeć będziem z skał rubieżyNa stada owiec, na pasterzy,Słuchać, jak siklaw mknie ulewa,Której do wtóru ptactwo śpiewa.
Wieniec juhasów rozśpiewanyDla ciebie tutaj pójdzie w tany:Jeżli-ć ta rozkosz jest przyjemną,Chodź, kochaj mnie, o chodź, żyj ze mną.
Comments
Loading comments…