Aerumnarum plenus
Czemu mi smutno i czemu najsmutniéj,Mamże ci śpiewać ja, czy świat i czas?...Oh, bo mi widnym strój tej wielkiej lutni,W którą wplątany duch każdego z nas.
I wiem, że każda radość tu ma drugę,Poniżej siebie, przeciwradą łzę,I wiem, że każdy byt ma swego sługę,I wiem, że nieraz, błogosławiąc, klnę.
Czemu mi smutno? — Bo nieradbym smucić,Ani przed sobą kłamstwa rzucać cień,By skryć, jak czego nie można odrzucić,By uczcić, czego wyciąć trudno w pień.
Więc to mi smutno, aż do kości smutno,I to, że nie wiem, czy ten ludzi stekMa już tak zostać komedją okrutną,I spać, i nucić, śpiąc: «To taki wiek!»
Więc to mi smutno, i tak coraz gorzéj,Aż odczłowiecza się i pierś i byt,I nie wiem, czy już w akord się ułoży,I nie wiem, czy już kiedy będę syt!...
I nie wiem, czy już będę mógł nie wiedzieć,Że coraz żywot mniej uczczony tu,Że coraz łatwiej przychodzi powiedzieć,Ze snu się budząc: «Wróćmyż znów do snu!»1850.
Comments
Loading comments…