Bohater (Norwid)

Czy już nie wróci czas siły zupełnéj,Ani ma jeszcze zasłynąćWiek, gdy po runo ważono się płynąćZe złotej uwite wełny?...

Lec na kolchidzkiej tkaniny kobierceNiktże już więcej nie pragnie?Lub bohaterów czulsi spadkobiercęWoląż się ująć za jagnię...?

Smoka czy wielki łeb dziś wyzwie kogo,Bykiem otrębując turniej?Lub jestże, ktoby rad go potrzeć nogąI wynieść się nadeń górniej?...

Czy ramion marmur, czy muskułów granieI całostrojność budowy

Nie ma już więcej nic za powołanieNad strawność dobrą, byt zdrowy

Bohaterowie wszak od wieków w wiekiKraj zdobywają zaklętyI od Achilla mniej bywa kaleki,Kto nie wyzuł z ostróg pięty!...

Miałażby słodycz chrześcijańska nowaZawistnym być męstwa druhem?Gdy ona raczej, jako białogłowaWierna, współzwycięża duchem!

Miałażby włosów srebrność księżycowaWyzwalać z dziejów zaciągu?Lecz starość, w czas swój, bywa więcej zdrowaOd bark greckiego posągu.

Mojżesz, wiek blisko przeżywszy, powstawaWyswobodzicielem ludu;Heroizm czysty wcześnie nie dostawa,I nie dostawa bez cudu!

Owszem, śmierć sama i jej piekieł kraterCóż są?... Rzecz wielka, lub licha:W miarę do tego, jak, jaki bohaterDopełnił swego kielicha.

Niechże więc Kolchów wiek sobie nie wraca,Współczesność w równej mam cenie:Heroizm będzie trwał, dopóki praca,Praca, dopóki stworzenie!...

Comments

Loading comments…