Deotymie odpowiedź
Że pani mnie raczyłaś wspomnieć, mnie, człowieka,Pył marny i rzecz bożą, to, chociaż zdalekaI chociaż z mej ojczyzny, wcale mię nie dziwi...Owszem, nieczęsto raczę cieszyć się widocznieI wprawiam się w obyczaj, co mają szczęśliwi,Trafy rzadkie przyjmując łatwo i potocznie.— Myślę, że, sprzecznie biorąc przykład Mitrydata,Toż samo dopiąć można z powodzeniem świata,Które, gdy się wzwyczai widzieć nas martwemi,Uwłaszczy, jak legalnych spadkobierców ziemi,I powie: «Tak przyjęto» — «Tak jest» wreszcie doda,I będzie tak, a resztę zwyczaj niech dorabiaGłosem, jakim się mówi o wodzie: «To woda»,O nałogu: «To nałóg», o hrabi: «To hrabia».
To nie, to rzecz najprostsza! Żaden z tego zamętNie wyniknie, czas tylko zdłuży się stosownieI legalności forma zyska co wymownie,Jako angielski czyni od wieków parlament.— Ale, że, mało bacząc właśnie na to prawoChórów opery czasu, śmiesz wspominać paniPoetę i sztukmistrza? Drżę o cię, Warszawo!I jeśli dziryt jaki nieśmiertelnych rani.Drżę i o ciebie, Sapho! Któż słyszał albowiemWawrzynu liściem, żywych pot ocierać z czoła?Kto słyszał równać (tego nigdy nie dopowiem)Do Salvatora, albo Michała Anioła !...Przebóg, proroki tylko (chwilami wolnemiKamieniowane) z pompą oddawane ziemi,
Ludzie, dla których żywe obowiązki znikły,Ci, co innego! Takim laury kwitnąć zwykły.............
Pani! Zamolksys, dobry przyjaciel Solona,Zato, że mądrość grecką w własne przeniósł bory,Brat mu rodzony strzałę posyła do łona.I szczęsny jest on mędrzec swoim pierwowzory,Gdy kona... dąb mu żaden przynajmniej nie rzecze:«Czyś chory?» ani sosna mówi mu: «Człowiecze!Zapłaczę ci do ran twych żywicy bursztynem»,Ani go orzeł, lecąc, odpomina synem!...............
Pani, prorokom zmarłym groby staw a sute,Słabych rań, współczesnego lwa gładząc po szyje,Wachlarzem baw się, zwłaszcza na najświeższą nutę,I szczerość miej, lecz ową, która prawdę kryje,— I nie wierz mnie...
1858. Paryż.
Comments
Loading comments…