Do Z. Krasińskiego (Norwid)

............Marzyłem o powieści bynajmniej okaźnej,A która działaby się prozaicznej pory,Nie czasu fantastycznej doby, niewyraźnej,Nie czasu świtów mgławych, czerwonych zachodów,Co dziwne tła dla ludzi mają i narodów.I chciałem właśnie ową że wykazać prozę,Której się pisarz dotknąć uważa za zgrozę,W pałace tęcz, w tęcz szlaki wabiąc czytelnika,By mu się świat tam zamknął, gdzie książkę zamyka.Owszem więc, mój bohater i jeden i drugiWielkich nie czynią rzeczy, to zaś ich spotyka,Co ludzi miernych albo mało znaczne sługi.Homo-Quidam, z wejrzenia coś do ogrodnikaPodobny... (acz przez łzawe oczy MagdalenyI Chrystus Pan nie większej wydawał się ceny,Ani się jej jak Jowisz nagle stawił Stator,Ani jak mąż wielmożny i rzymski senator).To więc w nawiasie kładąc, dodać mam niewiele.Jedno, iż do dziś jeszcze mądrość nasza cała

Składa się z greckiej, rzymskiej i tej, co w kościele(A która przez żydowski ród nam się dostała).Zaś Artemidor Grek jest i Zofja z Hellady,Mag z Izraela. — Młodzian, co upada bladyPomiędzy tłumem, wszystko miał za bohatera,Lecz Prawdy chciał i, idąc za mistrzami w ślady,Tuła się, i fatalność jakaś go obdziera.Trud współczucia zawodów nastręcza obficie,Ten i ów, nim mu prawdę da, zabierze życieI, pięknym będąc, nie jest ukochan od onej,Miękkością popsowanej, a rytmem natchnionej,Która ma wiele z Grecji, lecz perska tkanina,Azjacki płaszcz, jak wężów obwija ją ślina.I, jakby nie czas już był na miłość, mój młodzian,Wywróconego kosza kwiatami przyodzian,Przypadkiem więc pogrzebion, jak zabit przypadkiemW miejscu, gdzie go sprzeczności zawiodły przypadki,Prawdy nie znając (lub może jej był świadkiem),Bohater, a za pole bitw cóż znalazł? Jatki!Miałżeby to być przeto obraz pokolenia,Co, w wilję chrześcijańskiej prawdy objawienia,Między zachodem greckiej i żydowskiej wiedzyDziko rośnie i ginie, jak zioło na miedzy,A za patronów jeśli w niebiosach ma kogo,To chyba rzezi ciosem duszki wypędzoneZ ciał, które żołdak rzymski popychał ostrogą,Przedmęczeńskie i w wieków wieki uwielbione.............

Comments

Loading comments…