Fiat i vivat!

I Mojżesz nawet (a taki wielmożny!)Na jednem fiat przestać był ostrożny,W zwierciadeł dziesięć złamawszy promienie,By jako włócznie nie spadły febowe,Świadom, że lilja polna ma korzenieI że wyścigać nie przyszedł Jehowę.

A cóż już mówić i o kim?

Skonanie,Skończenie, najmniej nie będąc ukazemW «amen» swem przecież dwójznaczy zarazem,Bezosobistem czyniąc: «Niech się stanie!»1856 kwietnia.

Comments

Loading comments…