Piękno (Norwid)
...Bóg widzi wszystko.«Jakże to być może,By tyle brzydot zniosło oko boże...?»Chcesz poznać, jak to w drobnem przybliżeniu?Spojrzyj artysty okiem na ruinę,Na pajęczyny przy słońca promieniu,Na mierzw na polach, na garncarską glinę —Wszystko nam dał On, nawet ślad, jak widziSam, nie zazdrości nic, nic się nie wstydziłJest wszakże pycha, co złoci się słońcem,Dufając, że jej słońce nie przenika;Ta kontemplacji i wzroku jej końcem,Ta zatrzymaniem boskiego promyka,By zgasłą jasność i noc czuł u powiekNajniewdzięczniejszy twór na świecie: człowiek.— W każdej z sztuk niechże wszystkie lśnią, prócz onej,Przez którą utwór będzie wyrażony.
Comments
Loading comments…