Sens świata
1Do uczty gdy z gwarem siadano za stół,Mnie jednemu zbrakło siedzenia -Tłumaczy to zwyczaj, bym za złe nie wziął,Wróżąc: iż taki traf - ożenia!
2Więc - toast podniosłem, lecz stało się znów,Że wlano mi ostatek wina.(Co zwyczaj wykłada z fawor u wdów,Lub, że możesz mieć wkrótce syna!)
3Płynąłem za morze skąd puścił ktoś wieść,Że się rozbił okręt w podróży -Wiele stąd tłumaczeń, lecz spólna ich treśćDługi i błogi żywot wróży.
4Sens z tego, że dziwnie przewrotnym jest świat:Bo gdy nie masz miejsca, to cię żenią,A skoro pogrzebiąm dodają sto lat,A gdy zapominają - cenią!
Comments
Loading comments…