Syberje
Podbiegunowi, na dziejów odłogu,Gdzie całe dnieNiebo się zdaje przypominać Bogu:«Zimno i mnie!...»
— Wrócicież kiedy? i którzy? i jacy?Z śmiertelnych próbW drugą Syberję pieniędzy i pracy,Gdzie wolnym grób?
Lub pierw czy obie takowe SyberjeNiewoli dwóchOdepchnie nogą, jak stare liberje,Wielki pan... duch?
Comments
Loading comments…