Sonety — XIV
Translated from English by Zofia Reutt-Witkowska
Jeśli musisz mię kochać, niech miłość ta będzieZa nic, za miłość tylko samą. Nie mów sobie:„Za uśmiech, za spojrzenie kocham ją — w sposobie,Jakim przemawia słodko, — myśl jej mam na względzie,
Co z myślą zgodna moją, albo — że z nią wszędzieWczas mi się staje luby”. Może w jutra dobieOdmienią się te cechy, któremi się zdobięW oczach twych, — aż i miłość, skoro z nich się przędzie
Porwać się może w strzępy. Niechaj się nie snowaMiłość twa przeto, iż mi dłoń twa łzy ociera, —Miłość stracić, zapomnieć łez łatwo, gdy owa
Litość stworzenie nędzne przygarnęła szczera!Dla Miłości mię jeno kochaj, wiecznie nowa,By mogła trwać na wieki — Ta, co nie umiera.
Comments
Loading comments…