Do poczynającego pracownika

Co masz zjeść jutro, zjedz dzisiaj, kochanie —Zrób jutro, co dziś wypada.Któż wiedzieć może, co się jutro stanie?Jutro przyjść może śmierć blada.

I właśnie może w chwili, gdy wypadłaPo pracy odpocząć poraI gdy nieść będziesz do ust łyżkę jadła,Którąś zaniedbał zjeść wczora.

Co dzień mów sobie: — Dziś się tęgo najem,Niech jutro będzie mi bieda. —A gdy śmierć przyjdzie, toż chociaż nawzajemZ głodu umierać ci nie da.

I mów też: — Dzisiaj spocznę, jutro zrobię. —A kiedy przyjdzie śmierć biała:— Ha! chciałeś właśnie popracować sobie,Cóż robić — śmierć ci nie dała.

Tak ci nie będzie ani żal po świecie,Ni tęskno porzucać życie,Otóż wam, ludzie, kiedy się najecieI także, gdy się wyśpicie.

Comments

Loading comments…