Ów roskoszny młodzian

Translated by Aleksander Kraushar

Ów roskoszny młodzieniaszek,Budzi we mnie zachwyt szczery,Ostrygami mnie częstuje,Daje wina i likiery...

Pyszne zawsze ma ubranie,Chustka w krawat świetnie zwita...Codzień młodzian spieszy do mnieI o zdrowie moje pyta...

Rozpowiada o méj sławie,Wielbi żartów poczet długi,Niestrudzony w życzliwości,Ciągłe świadczy mi usługi...

A wieczorem, w towarzystwie,Gdy w natchnienia wpadnie tory,Deklamuje pięknym damom,Moje boskie rymotwory...

O jak błogo, jak roskosznie,Widzieć taki wzór młodzika,Zwłaszcza w naszych ciężkich czasach,Gdy ród zacnych ciągle znika...

Comments

Loading comments…