Czego tak błądzisz

Translated by Aleksander Kraushar

Czego tak błądzisz wiosenną nocą?Kwiatki tajemném światłem migocą,Fijołki zdjęte są trwogą...Róże rumieńcem szkarłatnym płoną,A lilje blade, z główką zwieszoną,W błękity piąć się nie mogą...

Luby księżycu! O jakże skromny,Jest ród tych kwiatów! A ja niepomny,Ból im sprawiłem słowami...Lecz mógłżem wiedziéć że mnie słuchały,Kiedym miłością przejęty cały,Rozmawiał z niebios gwiazdami?

Comments

Loading comments…