Gdy na łóżku się położę...
Translated by Stanisław Budziński
Gdy na łóżku się położęI gdy mnie otoczy mrok,W ciemnym wznosi się przestworzeTwój obraz i wabi wzrok.
Gdy znużenie mną już włada,Ledwie pocznę tonąć w śnie,Słodki obraz doń się wkradaI uroczo wabi mnie.
Gdy blask ranka mnie owionie,Ten obraz nie znika, nie!Bo ja noszę go w mym łonie,Czy to nocą, czy to w dnie.
Comments
Loading comments…