Maj rozbudza nowe życie...

Translated by Stanisław Budziński

Maj rozbudza nowe życieRóżnobarwne kwiaty lśnią;Po jasnym niebios błękicieRóżowe chmureczki mkną.

I słowiki rozlewająZ wyżyn drzew swe pienia w krąg;Białe owieczki biegająŚród miękkich zielonych łąk.

Niemogę śpiewać ni skakać,Choroba owładła mną,Słyszę tylko szmer, chcę płakać,I marzę, sam niewiem co.

Comments

Loading comments…